Krzesła
Tradycja jest zjawiskiem ciekawym o tyle, że jest formą treści, którą jest kultura. Z tego też względu kiczu w kulturze raczej sobie nie wyobrażam, natomiast kicz w tradycji jest na porządku dziennym, chodź nie można powiedzieć tego na głos, bo również jest to pojęcie względne. Przykłady związane tylko z Krakowem można mnożyć w nieskończoność, poczynając od kolorowego lajkonika, na hejnale przerywanym na "przebitym strzałą gardle" (dodawszy świadectwo wysłuchaniaPodesty zabezpiecza się barierkami, w celu uniknięcia wypadków takich jak spadek ludzi z wysokości. Ponadto całe rusztowania przykrywa się siatką, która ma na celu ochronę przechodzących niejednokrotnie ludzi przed np. spadającym gruzem, a robotników pracujących na rusztowaniu przed deszczem, czy silnym wiatrem. Rusztowanie to konstrukcja rozkładana, dzięki czemu po ukończonej pracy można ją zdemontować oraz w łatwy sposób przetransportować na kolejne miejsce
samego siebie. Tutaj należy się zastanowić, czy bierzemy pod uwagę tylko poziom szkodliwości społecznej czynu, bo jeśli tak, to na oszukiwaniu siebie teoretycznie nikt inny poza nami nie cierpi, choć z krzesła strony oszustwo pozostaje oszustwem... Obawiam się, że pomimo tego, co oglądamy wokół, nie istnieje takie pojęcie, jak kicz w tradycji. Ponieważ każde, nawet najbardziej kiczowate przedsięwzięcie, związane z ludzką kulturą może zostać podsunięte pod tradycję. Norka przyjemna sakralnie publikuje blaszane wierszyki.